Co możemy załatwić online w toku przedślubnych przygotowań?

Pisałam już o tym, jak rozwiązać kwestię zbliżających się ślubów i wesel – podczas, gdy dookoła trwa burza w postaci epidemii. A co z tymi uroczystościami, które dopiero zaczęliście planować? W odległym terminie, któremu póki co nic nie zagraża. Warto jednak czynić przygotowania, zwłaszcza że duża część tegorocznych par – zaczęła proces przekładania i terminy zamówień o wielu usługodawców, najzwyczajniej się zapełniają. Dlatego warto działać, odhaczać kolejne punkty przedślubnej checklisty, zwłaszcza gdy mamy nieco więcej czasu i spędzamy go więcej w domu.

Zdalnie możemy załatwić naprawdę wiele!

I całe szczęście! Przyszło nam żyć w czasach, gdy wystarczy łącze internetowe i komputer (albo smartfon!) i możemy zająć się wieloma sprawami bez wychodzenia z domu. Dlatego ten czas ograniczania kontaktów z ludźmi i wychodzenia z domu, możemy dobrze wykorzystać. Co możemy ogarnąć teraz, w zaciszu swoich czterech kątów? W zasadzie większość pozostałych spraw.

Dokładny research i  poszukiwania swojej wymarzonej wizji – to ta najprzyjemniejsza chyba część! Inspirujmy się, porównujmy, poszukujmy – tych najdrobniejszych nawet detali, które finalnie staną się elementem naszej uroczystości. To świetny czas na czytanie i przeglądanie blogów, instagramowych kont, tablic na Pintereście. Tworzenie listy gości, poszukiwania zaproszeń czy fotografa. Za wyjątkiem miejsca wesela – możemy załatwić praktycznie wszystko na odległość. A jeśli wymarzone miejsce znamy i mieliśmy okazję już je zobaczyć, możemy pokusić się o dopięcie formalności również zdalnie.

Umowy z podwykonawcami

Niezależnie od tego, czy od początku planujemy ślub w następnym sezonie, czy też go przekładamy z bieżącego – z pewnością mamy sporo do załatwienia. Rozpocznijmy więc od brakujących usługodawców. Wideorozmowy, e-maile, kontakt telefoniczny. Zadajmy wszelkie niezbędne pytania, omówmy warunki umowy. Samą umowę również możecie podpisać w ten sposób.

Ostatecznie zweryfikujmy listę gości, zamówmy zaproszenia. Przemyślmy kwestię tych detali, które możemy wybrać i kupić już teraz. Zamówcie ślubne buty i tańczcie w nich w domu. Roznoszenie ich minie niezauważenie! Poświęćcie czas na dobór ślubnej papeterii, podziękowania dla gości (o ile mogą sobie spokojnie leżeć i nie muszą być zamawiane “na świeżo).

Pierwszy taniec

Wydawałoby się niemożliwym, jednak pierwszy taniec to jeden z tych absolutnych pewniaków w temacie samodzielnych przygotowań w domu. Mamy tyle możliwości! Filmiki instruktażowe do przeróżnych rodzajów tańca chociażby. Mamy również kursy online, tutaj nawet nauka konkretnych choreografii krok po kroku. Na przykład pierwszytanieconline.pl ma w swojej ofercie takie choreografie. Możemy sobie wybrać i we własnym tempie – uczyć się w domu. Wspólna nauka tańca, pomiędzy stołem a kanapą – to świetna zabawa! W czasie, gdy jesteśmy nieco zmuszeni spędzać czas wolny tylko i wyłącznie w domu, to również doskonały sposób na urozmaicenie codzienności.

Wyobraźcie sobie, że świat dookoła nie istnieje. Jesteście tylko Wy. Wy i muzyka. Trzymacie się za ręce, obejmujecie, poruszacie w tym samym rytmie, łapiecie kontakt, jesteście sobą i dla siebie. Tylko ten moment się liczy. Ten taniec.

I to właśnie o to chodzi! O złapanie tego kontaktu, dogranie się. O to, żeby później – na jakiejkolwiek imprezie, nie tylko na własnym weselu – ktoś patrząc na Was, widział tę jedność. Pasję i bliskość. Bo dlaczego nie wyrażać sobie miłości, zaangażowania – właśnie w ten sposób? Właśnie w tańcu? Odkrywać siebie nawzajem wciąż od nowa, w zupełnie nowym charakterze? Dlaczego nie nauczyć się tego dla siebie a pierwszy taniec potraktować jako dodatkową korzyść? Polecam z całego serca.

Nauki przedmałżeńskie online

Jeszcze do niedawna ten sposób cieszył się zdecydowanie mniejszym powodzeniem. Mamy tak naprawdę wiele możliwości: weekendowe, cykliczne wieczorowe, wyjazdowe, jednodniowe. I ta w wersji zdalnej. Co najważniejsze na start? Dowiedzcie się, czy Wasza parafia akceptuje taką formę odbycia nauk. Jeśli tak – nie oglądajcie się za siebie, nie czekajcie na lepsze rozwiązania. Po prostu zacznijcie działać, korzystając z dostępności czasu. Musicie odbyć nauki indywidualnie, na koniec otrzymacie zaświadczenie w formacie PDF, gotowe do wydruku.

Ściśnijmy mocno cytrynę, którą rzuca nam los i zróbmy pyszną lemoniadę. Zróbmy to, na co wcześniej (i później) trudno byłoby wygospodarować czas i energię.

Zdjęcie: Lady Amarena Photography

______________________________________

W związku z obecną sytuacją, powaszemu.pl prowadzi również konsultacje online. 

Wszystkich, którzy potrzebują pomocy w trudach, jakie rzuca nam epidemia – zapraszam do kontaktu:

kontakt@powaszemu.pl

Innych zainteresowało też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *