Organizer ślubny Niezbędnik Panny Młodej | recenzja

Obecnie rynek ślubny dosłownie przepełniony jest produktami wszelkiej maści. Każda gałąź tej branży – pęka w szwach. Organizer ślubny? Planner ślubny? Ich również jest całkiem sporo. Niektóre zdecydowanie częściej wymieniane jako godne polecenia, inne znane nieco mniej. Zapewne część z nich ma jakieś cechy wspólne, to fakt. Zdecydowana większość jednak stara się czymś wyróżniać na tle konkurencji.

Ostatnio na moje biurko trafił różowy Organizer ślubny Niezbędnik Panny Młodej. Co mogę powiedzieć na start? Mamy dwie opcje: w oprawie twardej zszywany lub na spirali. Oba miałam okazję mieć w swoich rękach, dla porównania. Osobiście wolę opcję zszywaną, zdaję sobie jednak sprawę że potrzeby i preferencje mogą być różne. Fajnie więc, że mamy wybór. Niby detale ale jednak miło, prawda?

Wykonany jest całkiem  porządnie.

Nie ma więc powodów do zmartwień o ewentualne zniszczenie. Powinien utrzymać się w formie przez cały czas użytkowania, jeśli chcemy go później zachować na pamiątkę. A przecież pamiątka z tego może być piękna! Wszelkie okołoślubne notatki, za kilka lat – mogą przywołać same wspaniałe wspomnienia. Kto by nie chciał na chwilę wrócić do tych ekscytujących chwil? A taki notatnik może nam to umożliwić, jeśli go sobie zachowamy.

Ten organizer posiada dodatkowo kieszonkę na dokumenty, gdzie można wrzucać wszelkie faktury, paragony i inne dość istotne, druki. Co ważniejsze (dla mnie przynajmniej) przy niemal każdym punkcie przygotowań, mamy miejsce na kilka różnych opcji. Możemy zanotować sobie wszystkie te, spośród których wybieramy. I łatwo porównać, mając spisane w jednym miejscu. Przejrzyście i czytelnie. I właśnie ta praktyczna strona notowania absolutnie wszystkiego – jest mocnym argumentem. Bo nic nie zgubimy, nic nie pominiemy, nic nam nie umknie, wszystko w jednym miejscu. Wystarczy otworzyć, odszukać odpowiednią stronę i już.

Co jest również świetną opcją, o której pomyśleli twórcy? Kalendarz! Czysty kalendarz miesięczny, z podziałem na dni. I takich plansz mamy całkiem sporo, planner więc służy nam również jako terminarz wszelkich weselnych spotkań czy ważnych dat. Kalendarz wypełniamy sami, możemy więc rozpocząć korzystanie z niego w dowolnym momencie roku. Zapisujemy, kiedy degustacja słodkiego stołu, kiedy przymiarki sukni, kiedy poszukiwania eleganckiej tuniki na wesele dla świadkowej a kiedy próbna fryzura czy lekcje tańca. Wszystko zapisujemy.

Listy gości, noclegi, zaproszenia, menu, rozmieszczenie gości przy stołach – wszystko to możemy umieścić wewnątrz organizera. Na wszystko mamy miejsce, każdy najdrobniejszy nawet detal – zostanie szczegółowo zanotowany, w dowolnej chwili możemy do tych treści wracać. Skupione w jednym miejscu, zawsze pod ręką. I to jest dobre! Nie trzeba mieć iluś różnych kartek, karteczek, notesów i notesików. Absolutnie wszystko mamy w jednym organizerze.

Gdy do tego dorzucimy utrzymanie w przepięknej kolorystyce, wysoką estetykę wykonania i dbałość o każdy detal – mamy naprawdę fajny produkt.

Zdjęcia: Lady Amarena Photography

Innych zainteresowało też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *