Stary Sad Agroturystyka | Bieździadów, Wielkopolska

Lubię szukać niebanalnych rozwiązań, miejsc może nie typowo weselnych ale… z charakterem, takim nieoczywistym albo wręcz przeciwnie – mocno określonym. Niektóre miejsca na mapie, odkrywam przypadkiem. Tak było i tym razem. Szukałam miejsca na kameralne przyjęcie. Poznań i okolice. Odsuwałam się od tego Poznania, coraz dalej i dalej. Aż z poszukiwaniami zawędrowałam pod wielkopolski Jarocin. I co tam znalazłam? Pośród pól, lasów, z dala od miejskiego zgiełku? 

Klimat.

Wdzięk.

Pasję. 

Stary Sad Agroturystyka to miejsce stworzone z dbałością o każdy, najmniejszy nawet detal. Czyli tak, jak lubię! Twórczynie tego cudownego zakątka to pełne ciepła, zaangażowania w swoją pracę i entuzjazmu – kobiety, które zarażają uśmiechem i elegancją. Wiedzą, o czym mówią. Uwielbiają to, o czym mówią. I co najważniejsze: potrafią doskonale stworzyć dokładnie to, o czym mówią. 

Retro zmiksowane z boho i… angielskimi różami.

A to wszystko w absolutnie jesiennym klimacie! Brzmi nierealnie? Właśnie to udało nam się osiągnąć pewnej wrześniowej soboty, podczas pracy w Starym Sadzie. Panna Młoda w pięknej, brzoskwiniowej sukni w stylu retro – kropeczki, koronka, lekkość i klasa! Delikatny srebrny wianek, piękny jesienny bukiet, złote sandałki i niezliczone lustra, w których można się przeglądać do woli. Co się nasuwa jako pierwsze? Wdzięk. Absolutny wdzięk w każdym detalu. Niewymuszony, naturalny, romantyczny.

Krzesła są tutaj dekoracją samą w sobie. Różnorodne, utrzymane jednak w tym samym stylu – każde z innym, niepowtarzalnym obiciem. Okrągłe stoły, przykryte obrusami w angielskie róże. Miedziane podtalerze, klasyczna zastawa, finezyjne szkło i sztućce. Złożona serweta, przewiązana babciną koronką, wsunięta gałązka jarzębiny. Niby nic, niby detal – razem wzięte stworzyły spójną, naturalną całość. Tak mocno zespoloną z wnętrzem, że stworzyło jednolitą całość.

Tutaj nic nie jest przypadkowe. Mimo mnogości drobiazgów, wzorów i kolorów – wszystko do siebie idealnie pasuje. Przekraczając próg, przenosimy się do romantycznego świata pełnego subtelnego uroku. Gdy do tego dodamy przepyszne jedzenie i obsługę na najwyższym poziomie, możemy cieszyć się przyjęciem idealnym.

suknia i welon – Kristola Bydgoszcz

opaska – slubnybazaar.pl

kwiaty – So nice

zdjęcia – Lady Amarena Photography

Jabłonie, przestronny ogród, ławki, krzesła, winogrona i powiewający welon. Zwiewna suknia z delikatnym trenem, rozwiane naturalne włosy, wstążki w bukiecie – to wszystko takie niesamowicie lekkie, dziewczęce, nie można odmówić romantyzmu. Jeśli chcemy przyjęcia właśnie w takim stylu – dobrze trafiliśmy.

Uroczysty obiad po ceremonii zaślubin. A może ceremonia w ogrodzie i później świętowanie wewnątrz? Chrzciny, komunia, jubileusz, urodziny? Sama najchętniej coś bym tam zorganizowała. Kiedykolwiek, komukolwiek! Z chęcią tam jeszcze kiedyś wrócę, chociażby na obiad i rozmowę. Chociaż tyle! Bo wspaniale jest móc porozmawiać z ludźmi z pasją, w pięknym wnętrzu, przy dobrym jedzeniu. 

Na naszym YouTubie również film ze Starego Sadu:

Innych zainteresowało też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *