Tawerna Czarny Bocian | Nowe Miasto nad Wartą, Wielkopolska

Jeśli myślimy o jakiejkolwiek uroczystości w miesiącach wiosenno-letnich, niebywałą rolę odgrywa to, co dookoła lokalu. Bowiem bardzo często goście szukają sposobności by zaczerpnąć świeżego powietrza, odchodząc od stołu czy z parkietu. Jeśli pod obiektem mamy tylko parking i nic ponad to, nie pozostaje nam nic innego jak spacerować w tę i z powrotem po tymże. W Nowym Mieście nad Wartą, niecałą godzinę drogi od Poznania – odkryłam miejsce, które jest wręcz stworzone do rodzinnych imprez w sezonie wakacyjnym. Tawerna Czarny Bocian.

Do restauracji jedziemy przez… las. Dookoła obiektu nie ma w zasadzie nic innego, dzięki czemu mamy tutaj atmosferę sielskiej intymności. Co Wam przywodzi na myśl ten opis? Z dala od zgiełku miasta, w środku lasu, tuż nad rzeką. Nie, nie. Nie boho tutaj. Rustykalnie też nie.

Tutaj mamy piękno prostoty i elegancji, moi drodzy.

Z lekką nutą motywu marynistycznego ale… specyfika lokalizacji przecież absolutnie się w to wpasowuje. Tawerna Czarny Bocian urzeka wdziękiem elegancji już od progu. Wszechobecna biel, ogromne okna i piękne podłogi. Przepiękne marynistyczne materiałowe serwety – jedyny akcent kolorystyczny w każdym nakryciu, wnoszący jednak maksimum treści.

Miejsce idealne na praktycznie każdy rodzaj rodzinnych przyjęć. Zarówno tych kameralnych, jak i tych zdecydowanie większych. Doskonała kuchnia, kreatywne i pyszne słodkości. Do tego minimalistyczny wystrój, w który można wpasować stosunkowo różne kolory czy też motywy przewodnie imprezy. Wracając na moment do kuchni – mamy tutaj szeroki wybór doskonałych dań, od typowo tradycyjnych po zupełnie nowoczesne. Każdy znajdzie coś dla siebie, do każdego typu swoich gości możemy dopasować idealne menu, do każdego rodzaju imprezy i do każdej pory roku.

Obsługa sympatyczna, profesjonalna, zawsze gotowa do działania. Zwykle powtarzam, że miejsce i atmosferę tworzą przede wszystkim ludzie. Tutaj jest to szalenie widoczne, czujemy się przyjaciółmi gospodarzy, otoczeni uśmiechami i pozytywną energią z każdej strony. Lokal jest przystosowany również do towarzystwa dzieci. Znajdziemy tutaj dedykowany kącik dla nich, z wygodną kanapą – w sam raz dla rodziców, chcących mieć oko na maluchy. Miejsce idealne również na krótki odpoczynek, to tutaj udało nam się uchwycić zmęczoną Pannę Młodą i jej bukiet, to tutaj innym razem bawiły się dzieci podczas przyjęcia z okazji chrztu. Przestrzeń dla zabawy jest na tyle uniwersalna, minimalistyczna i elegancka, że nie drażni nas wielością wzorów i kolorów. Dodatkowo na zewnątrz znajduje się bardzo ciekawy plac zabaw, zachęcający do małych wielkich przygód.

Przejdźmy do konkretów.

Tawerna Czarny Bocian dysponuje w tym momencie dwoma salami: mniejszą (na około 40 osób), idealną na kameralne uroczystości oraz większą (na około 70 osób). Obecnie mniejsze wesela cieszą się sporą popularnością. Dodajmy do tego lokalizację z dala od miasta, w samym środku lasu – jednocześnie nie będąc z góry narzuconą w charakterze wnętrza. Profesjonalizm, niewymuszona elegancja, dbałość o detale i mamy to! Mamy miejsce idealne na rodzinną imprezę, w którym można celebrować podniosły moment na swój sposób.

Miałam okazję przygotować tutaj kameralną uroczystość rodzinną. Kwiaty i papeteria leżały po mojej stronie, nakrycie stołów oraz candy bar – zostały przygotowane przez obsługę Tawerny. Otwartość na pomysły, elastyczność w podejściu do klienta (tak naprawdę w każdej kwestii można się dogadać) i spełnianie nawet najdziwniejszych życzeń – tutaj są czymś zwyczajnym. Wszystko przebiegało bez zarzutu a efekt wspólnej pracy, naprawdę zachwycił.

Zdjęcia: Lady Amarena Photography

Innych zainteresowało też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *