#zrobiliśmyniemożliwe Natalia i Kacper

Wrzesień może być piękny, wrzesień może być idealny na ślub! Wrzesień może być świetnym terminem na… ślub w plenerze! Ba! Na ślub i wesele w plenerze, w pięknym ogrodzie, na tarasie i to do białego rana! Tak, dokładnie.

#zrobiliśmyniemożliwe 8. września 2018 roku, z Natalią i Kacprem, we Wrocławiu!

Piękna ceremonia zaślubin w ogrodowej altanie, niczym wyjętej z amerykańskiego filmu. Stoły w klimatycznej sali, parkiet na zadaszonym tarasie, strefa chillout w ogrodzie, grill, tańce do rana i atmosfera tak pozytywna, jakiej nigdy wcześniej chyba nie widziałam. I pewnie długo znów nie zobaczę. Autentyczne, mega przyjacielskie relacje, dużo śmiechu, szczerej radości i stworzonych wspomnień, na lata.

Panna Młoda przygotowująca się ze świadkową i mamą, w tajemnicy aż do samej ceremonii – nikt sukni nie zobaczył, no nikt! Piła szampana, powtarzała kroki pierwszego tańca, spisane na karteczce, otoczona atmosferą spokoju i pięknych emocji. Biegałyśmy później po ogrodzie w pełnej konspiracji, żeby omijać Pana Młodego.

Takich gości, takich emocji i takich nastrojów – życzę każdej Parze Młodej.

Naprawdę! Wszyscy byli przepełnieni takim entuzjazmem, przeplecionym z radosnym spokojem, że udzielało się to każdemu. A wiadomo, że to emocje tworzą wspomnienia. Gdy tych wspaniałych emocji jest ogrom, o wspomnienia nie ma co się martwić, same powstają.

Jeśli chodzi o samą ceremonię i przyjęcie – postawiliśmy na przebijający się tu i ówdzie, pudrowy róż. Znalazł swoje miejsce na miodzikach, czekających na gości przy każdym nakryciu. Znalazł swoje miejsce również w serwetach, podłożonych pod każdy talerz i spływających po obrusie. Oczywiście w kwiatach na stole prezydialnym i w bukiecie Panny Młodej! W wianku również. Numerki stołów i niewielkie latarenki – wprowadzały z kolei akcenty w kolorze złota. Delikatnie, bez nadmiaru, wdzięcznie i romantycznie. Tak było!

Tańce do rana, śmiechy i rozmowy, grupki przesiadujące w strefie chilloutu, nocą pod kocykami. Gdzie się człowiek nie obejrzał – tam uśmiechy. Życzę sobie wielu takich par, takich rodzin, takiego klimatu i takich realizacji! 

PS A Tata Panny Młodej własnoręcznie skonstruował, przywiózł i rozstawił, napis LOVE!

Zdjęcia: emkucharski.pl

Innych zainteresowało też:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *